Przytulaśny Stuart :) Znaki szczególne: sześć włosów, jedno oko i 25 cm wzrostu.
Wydziergany dla mojego imiennika - Aleksandra.
To dziwne, ale nigdy nie oglądałam Minionków. Jednak w miarę jak zwiększa się liczba stworzonych przeze mnie Minionków, nawet zaczynam je lubić :)
W czasie międzyświątecznym przyszedł czas na relaks i wykorzystałam go chyba właściwie :) Wydziergałam cieplutki, rudy komin. Ozdobiłam nowo zakupionym drewnianym guzikiem, który nadaje charakteru całemu kominowi. Długość komina to 40 cm, szerokość 29 cm
Kiedyś znalazłam w Biedronce jogurty w bardzo słodkich słoiczkach :) Zrobiłam sobie zapas takowych i przygotowałam z nich drobne prezenciki dla znajomych :)
Jak Wam się podobają?
Dwie sówki się u mnie przed świętami pojawiły, towarzyszył im także Minionek :)
Gdzie nie spojrzeć tam brodacze, więc i ja mam swojego prywatnego brodacza :) Krasnolud ma 22 cm wzrostu i serce na dłoni.
I jak tu się w nim nie zakochać <3
Kolejne ocieplacze spod mojego szydła ;)
Idzie zima, więc okres na ocieplanie otwarty. U Olinki nastała moda na ocieplane kubeczki :)