Od dłuższego czasu miałam ochotę wydziergać żółwika, ale jakoś nie mogłam się do tego zabrać. Wydawało mi się to bardzo skomplikowane. Wczoraj jednak siadłam i wyszedł taki o.... żółwik :D Nie ma jeszcze imienia, ale na pewno niedługo coś wymyślę ;) Przecież mój jedynak nie może zostać taki bezimienny :P